Artykuł Dodaj artykuł

Jak wybrać kartę kredytową i za nią nie płacić?

Czy korzystanie z karty kredytowej może być tanie? Oczywiście, że tak. Jest tylko jeden warunek.

Czy korzystanie z karty kredytowej może być tanie? Oczywiście, że tak. Jest tylko jeden warunek. Wykorzystany limit musisz zwrócić w ramach okresu bezodsetkowego. Sprawdź, jak korzystać z karty kredytowej i za nią nie płacić.

Jak wybrać kartę kredytową i za nią nie płacić?

Czym jest karta kredytowa?

Karta kredytowa to rodzaj karty płatniczej, w ramach której bank udostępnia środki w postaci limitu kredytowego. Taka karta umożliwia natychmiastowy dostęp do dodatkowej gotówki. Załóżmy, że masz możliwość zakupu biletów lotniczych w atrakcyjnej cenie, ale twoja wypłata przyjdzie dopiero za tydzień. W takiej sytuacji bilety możesz zakupić ze środków z karty kredytowej, którą spłacisz w późniejszym terminie.

Pod tym względem karta kredytowa przypomina kredyt, który otrzymujesz z banku. Przy czym płacisz za niego tylko wtedy, gdy z przyznanych środków faktycznie skorzystasz.

Największą wadą karty kredytowej jest jej oprocentowanie. Zazwyczaj wynosi 10%, czyli najwyższą możliwą stawkę. A to czyni z karty kredytowej niezbyt atrakcyjny rodzaj kredytu. 

Chyba że z karty kredytowej będziesz korzystał umiejętnie. Wówczas za wykorzystane środki nie zapłacisz ani złotówki, czyli oprocentowanie „kredytu” wyniesie 0%. Wystarczy, że będziesz przestrzegał okresu bezodsetkowego na swojej karcie kredytowej.

Jak znaleźć najtańszą kartę kredytową?

Czy jeśli będziesz uważnie przestrzegał okresu bezodsetkowego, to korzystanie z karty kredytowej będzie bezpłatne? To zależy, ponieważ większość banków pobiera opłatę za wydanie czy posiadanie karty kredytowej. Jednak wysokość tej kwoty jest różna, a do tego można jej uniknąć, korzystając aktywnie z karty. 

Dlatego, jeśli zależy ci na jak najtańszej karcie kredytowej, zajrzyj do rankingu na stronie kontomaniak.pl:  https://www.kontomaniak.pl/ranking-kart-kredytowych i porównaj aktualne oferty i promocje w różnych bankach.

Czym jest okres bezodsetkowy?

Najprościej rzecz ujmując okres bezodsetkowy to okres, w trakcie którego korzystanie z karty kredytowej nic cię nie kosztuje. Jeśli wykorzystasz wszystkie środki z karty kredytowej, po czym całą kwotę zwrócić przed upływem okresu bezodsetkowego, oddasz do banku tylko tyle, ile pożyczyłeś i ani złotówki więcej.

A teraz najważniejsza informacja: okres bezodsetkowy trwa zazwyczaj około 50-60 dni w zależności od banku (a nawet i dłużej), co w praktyce oznacza, że karta kredytowa pozwoli ci korzystać z darmowego „kredytu” nawet przez 2 miesiące. Jednak, jeśli spóźnisz się ze spłatą zadłużenia na karcie kredytowej choćby o jeden dzień, bank zacznie naliczać odsetki. Z tego względu pilnuj tej daty jak oka w głowie lub ustaw automatyczną spłatę karty kredytowej.

Warto również dodać, że okres bezodsetkowy składa się z cyklu rozliczeniowego oraz czasu na spłatę zadłużenia. Cykl rozliczeniowy zawsze trwa 30 dni. Gdy dobiegnie on końca, otrzymasz podsumowanie wszystkich transakcji, jakie w trakcie jego trwania zostały przeprowadzone.

Natomiast czas na spłatę zadłużenia to okres pomiędzy zamknięciem cyklu rozliczeniowego a terminem spłaty zadłużenia. Jeśli okres bezodsetkowy w twoim banku wynosi 56 dni, to po zakończeniu cyklu rozliczeniowego masz kolejne 26 dni na spłatę karty kredytowej bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

Co ważne, większość banków pozwoli ci dowolnie wybrać termin spłaty zadłużenia. To świetna informacja, ponieważ dzięki temu możesz dopasować do terminu, w jakim np. dostajesz wypłatę. Dzięki temu bez trudu spłacisz swoją kartę kredytową w terminie, bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów w postaci odsetek.

Na koniec bardzo ważna uwaga. Okres bezodsetkowy dotyczy tylko transakcji bezgotówkowych. Jeśli postanowisz wypłacić gotówkę z karty kredytowej z bankomatu, bank nie tylko pobierze za to prowizję, ale od razu zacznie naliczać odsetki od pobranej kwoty. Dlatego z karty kredytowej korzystaj tylko w ramach płatności bezgotówkowych, czy to w internecie, czy w sklepach stacjonarnych.

Podobne artykuły